|
(26 XI) Pożegnaliśmy Egipt! |
|
W ubiegłym tygodniu zakończył się nasz listopadowy wyjazd do egipskiej Zafaarany. Był to ostatni "obóz" szkoleniowy w 2009 roku. W dziale "Galeria" znajdziecie najnowsze zdjęcia z tej wyprawy. Wydaje się, że godnie pożegnaliśmy afrykański kurort - odjeżdżaliśmy zapewniając tamtejszych ludzi, że jeszcze wrócimy. Bo wrócimy i to już niedługo.
Aczkolwiek nie znaczy to, że idziemy na urlop! Już w przyszłym tygodniu planujemy mały meeting na Półwyspie Helskim. Zbieramy chętnych, planujcie wolne! |
|
(4 XI) Półwysep wciąż żywy! |
|
Ten news jest dla tych, którzy przekonani byli, że w Polsce sezon trwa jedynie od maja do września. Jest zupełnie inaczej!
Ale od początku. Który pasjonat, aka instruktor kitesurfingu, wytrzymałby bez swojego sportu więcej niż miesiąc? Żaden, czego najlepszym dowodem jest Michał, który pomimo masy obowiązków na uczelni, poleci do Egiptu (to już 14ego!), by robić to, co lubi najbardziej.
Krzysiek z Mariuszem poszli w jego ślady i sprawdzili, czy spot w Jastarnii przeżył październikowy huragan. Informujemy: Półwysep Helski żyje i ma się bardzo dobrze! :) Pomimo 5 stopniowej temperatury wody i powietrza, daliśmy radę przeprowadzić ponad godzinną sesję. Wcale nie było zimno, a zdjęcie potwierdza niepowtarzalny klimat. Da się? Da. I bez choroby :) |
|
|
(20 X) Lepiej być nie mogło! |
|
Zgodnie z obietnicą, z lekkim opóźnieniem (spowodowanym wciąż panującą euforią), zdajemy relację z pobytu w egipskiej Zaafaranie. Muszę w tym miejscu powtórzyć słowa z nagłówka, gdyż innych po prostu mi brak: lepiej być nie mogło.
Wiatr, jak co roku, oczywiście dopisał. Na 14 dni, zdarzył się tylko jeden bezwietrzny. Kiedy? Ostatniego dnia wyjazdu! Egipscy Bogowie muszą nas chyba lubić, bo była to świetna okazja do wypoczynku po tak intensywnym pływaniu. Słodkie lenistwo. Wygrzewaliśmy się na leżakach, nurkowaliśmy, graliśmy w siatkówkę, był też "windsurfing", ogólnie pełen relaks! :)
Apropo zanurzania się pod wodę, to mamy jeszcze jeden argument, że w Afryce Takeoff ma dziką kartę i nadzwyczajne przywileje. Podczas nurkowania, otoczyło nas stado delfinów. Szczerze mówiąc, pierwszy raz widzieliśmy je na żywo, a na dodatek były na wyciągnięcie ręki. Moment niepowtarzalny a przeżycia mu towarzyszące - bezcenne. Emocje sięgnęły zenitu szczególnie na początku, gdy Mariusz pomyślał, że to rekiny i że za chwilę, skończy się jego egipska wycieczka! :) |
|
Cóż to za tytuł?!. Powitanie w wersji arabskiej. To takie małe przypomnienie dla tych, którzy już za 2 dni wyjeżdzają z nami do egipskiej Zaafarany. Będzie cieplej i wietrzniej niż w roku ubiegłym. Surferskiej atmosfery, dobrej zabawy i "upojnych" wieczorów nie zabraknie. Biuro podróży FunSurf zakomunikowało nam, że wszystkie miejsca (20!) zostały wykupione.
Dla spoźnialskich, bądź dla tych, którym termin po prostu nie odpowiadał, przygotowaliśmy kolejny wypad. 14 listopada wrócimy do afrykańskiego kurortu, by raz jeszcze cieszyć się tamtejszymi warunkami.
Juź 18 października na stronie znajdą się fotki i filmy z najbliższej wyprawy. Zobaczcie, co straciliście i jak najszybciej naprawcie swój błąd! :)
Oferta wyjazdu dostępna jest w TYM miejscu.
PS. Zgodnie z obietnicą, w Galerii pojawiły się fotki ze szkoleń przeprowadzonych w ubiegłym tygodniu. Hawajski wrzesień możecie oglądać dzięki wytrwałości naszych kursanto-fotografów: Krzyśków (x2!), Agaty i Tomka!
|
|